Na pozór różne, tak naprawdę identyczne

O wielkiej sile miłości

Poplątane ścieżki. Dwór w Zaleszycach. Tom 2 – TaniaKsiążka to książka autorstwa Agaty Sawickiej. Po raz kolejny czytelnik jest zabrany w świat magicznego, pięknego dworku na wsi, w którym główna bohaterka, Julianna, stworzyła hotelik i kawiarenkę. Kobieta jest nad wyraz szczęśliwa, ponieważ okazuje się, że Damian chce odwzajemnić jej uczucie i budować z nią przyszłość. Całe lato, niezwykle gorące i pełne nostalgicznych momentów, spędzą trzymając się za ręce i zapewniając się o swojej miłości. Bohaterka nie chce nawet myśleć o tym, że sielanka niedługo się skończy i będzie musiała wrócić na studia. Wie jednak, że jej miłość przetrwa rozłąkę, a ona zagra na nosie swojego ojca, który nie wróżył jej kariery naukowej. Problem polega na tym, że w Zaleszczycach pojawia się ktoś, kto chce cały ten raj zburzyć.

Mężczyzna twierdzi, że jest prawowitym dziedzicem dworu. Julianna nie rozumie jak mogło dojść do tej pomyłki i stara się znaleźć dokumenty, które zostawiła jej babcia Nusia. Te jednoznacznie stwierdzą, że to ona jest jedyną dziedziczką dworku. Zamiast testamentu i potrzebnych papierów notarialnych odnajduje listy babci do Griszy, żołnierza rosyjskiego, w którym ta była szaleńczo zakochana jeszcze przed II wojną światową. Ich historia rozczula bohaterkę, a dodatkowo dowiaduje się ona, że jej krewna Emilia, zaraz po zakończeniu wojny, z różnych względów nie mogła związać się ze swoją wielką miłością.

Siła kobiet

Każda z trzech prezentowanych historii jest na pozór różna, podobnie jak różne są jej bohaterki. Im dalej czytelnik zagłębia się w fabułę, tym silniej dostrzega, że kobiety, poza niezłomnością i siłą charakteru, potrafią z takim samym zaangażowaniem dbać o swoje uczucia. Każda z historii zahacza też o dworek w Zaleszczycach, przez co Julianna jest przekonana, że miejsce to jest magiczne, stworzone do tego, by koić skołatane uczucia i dawać miejsce na rozwój nowych miłości. Bohaterki mają za sprawą swoich historii do przekazania kilka morałów, które, zwłaszcza współcześnie, powinny pozostawić czytelnika w głębokiej refleksji.

Nieczęsto zatrzymujemy się w życiu, by docenić to, co mamy. Nasze wartości są czasami przyćmione pogonią za pieniądzem albo lepszym życiem. Warto zwolnić, by dostrzec, co tak naprawdę w życiu jest ważne. Ile już mamy, za co powinniśmy dziękować losowi. Przede wszystkim dlaczego otoczeni jesteśmy takimi anie innymi ludźmi. Warto poświęcić chwilę, by nad tym wszystkim się zastanowić.

Ludzie zdjęcie utworzone przez pressfoto - pl.freepik.com

Wszystko nieubłaganie zmierza do końca

Szczęście, które nie trwa długo

Agata Sawicka oddaje do rąk czytelników drugą powieść z cyklu “Dwór w Zaleszczycach” – “Poplątane ścieżki”. Nieznajomość pierwszej części w żaden sposób nie wpłynie na odbiór fabuły, historia jest bowiem bardzo dobrze prowadzona, a kontynuowane wątki przypominane w subtelny sposób. Tym razem dowiemy się o samym dworze, o tym, że nad jego przyszłością wiszą czarne chmury. Znajdziemy też prawdziwą miłość, która może nie przetrwać próby czasu. Na sam koniec zanurzymy się w opowieści o babci głównej bohaterki, która miała niesamowicie ciekawe życie.

Julianna, główna bohaterka, nie może wprost uwierzyć, jak wielkie szczęście ją spotkało. Jest już z Danielem, miłością jej życia, są szalenie w sobie zakochani. Lato upływa im na miłosnych westchnieniach i zapewnieniach o żarliwości ich uczuć. Wszystko zmąci tajemniczy przybysz, który będzie się zarzekał, że dwór w Zaleszczycach należy do niego. Julianna jest załamana, bowiem stworzony tam przez nią hotelik i kawiarenka mogą niedługo przestać istnieć. W dodatku kobieta stara się znaleźć dokumenty swojej babci, które świadczą o tym, że to ona jest właścicielką dworku. Zamiast tego odnajduje szereg dokumentów, które sprawią, że na długo pozostanie w zdumieniu.

Sielanka pod znakiem zapytania

W retrospekcjach dowiemy się jakie były prawdziwe perypetie Emilii zaraz po zakończeniu II wojny światowej. Poznamy jej obiekt westchnień i dowiemy się co sprawiło, że para nie została ze sobą na zawsze. Dodatkowo poznamy historię babci Nusi, która przed wojną zapałała szaleńczym uczuciem do Rosjanina, Griszy. Perypetie miłosne trzech kobiet, jakże różnych, pokażą czytelnikowi na czym polega prawdziwa siła tego uczucia i jak wiele kobiety są w stanie poświęcić, by być z kimś i spełniać swoje marzenia.

Książka pełna jest życiowych refleksji i pozwala zastanowić się czytelnikowi nad prawdziwymi wartościami. Pozwala również docenić to, co mamy oraz snuć refleksje nad zagadnieniami, na które nie mamy czasu w codziennym pędzie. Publikacja jest wyjątkowo piękną opowieścią skomplikowanych losów trzech kobiet, nastrojowa, pełna plastycznych opisów. Relacje pełne pasji przeplatają się tu z oddaniem, błędnymi decyzjami i trudnymi wyborami. Całość przyniesie zakończenie dla tego tomu, ale pozostawi też furtkę do ewentualnej kontynuacji niektórych wątków. Powieść lekka, aczkolwiek w wielu momentach dotycząca trudnych tematów. Wzruszająca, pełna emocji.

Ludzie zdjęcie utworzone przez pressfoto - pl.freepik.com

Wielkie zmiany w Zaleszczycach

Nie może być za długo dobrze

Agata Sawicka prezentuje czytelnikom najnowszą powieść Poplątane ścieżki. Dwór w Zaleszycach. Tom 2 (https://www.taniaksiazka.pl/poplatane-sciezki-agata-sawicka-p-1379376.html). Znowu będziemy mieli okazję przenieść się w sielankową scenerię malowniczego hoteliku z małą kawiarenką, którą zarządza główna bohaterka, Julianna. Jej lato będzie najpiękniejszym z wszystkich, szaleńczo zakochana w Danielu będzie obecnie obiektem jego westchnień. Para spędzi lato na czułych uniesieniach i aż żal pomyśleć o tym, że kobieta będzie musiała z początkiem jesieni powrócić na studia. Jej ojciec cały czas ma nadzieję, że szkoła jest traktowana przez nią jako chwilowy kaprys i prędzej czy później zostanie porzucony. Ta jednak stawia na swoim. Pod koniec sierpnia, kiedy noce robią się coraz bardziej zimne nad dworkiem zawisną też czarne chmury. Może się okazać, że nie będzie do czego wracać.

W progu hotelu staje tajemniczy nieznajomy, który zarzeka się, że jest spadkobiercą nieruchomości w Zaleszczycach. Osłupiała Julianna stara się wytłumaczyć tę, jak się jej wydaje, pomyłkę i szuka dokumentów, które powinna zostawić babcia Nusia. Zamiast odpowiednich papierów znajduje jej listy do miłości sprzed wojny, niejakiego Griszy – rosyjskiego oficera. Dziewczyna zanurza się bez pamięci w lekturze, dzięki czemu rozumie więcej z tego, co starała się jej przekazać kochana babunia. Dodatkowo nowe światło pada na perypetie powojenne Emilii i jej związek z mężczyzną, z którym nie dane jej było zostać na stałe.

Trzy kobiety, ta sama siła

Mimo iż historie miłosne trzech pań są z pozoru różne, to nie sposób odmówić im kilku wspólnych elementów. Przede wszystkim są one silne w dążeniu do celu i nie zawahają się przed niczym, by ocalić swoją miłość. W swoim działaniu są zdeterminowane i każda wierzy, że jej historia będzie miała szczęśliwe zakończenie. Są doskonałymi przedstawicielkami swoich czasów, starają się jak tylko mogą stawić czoła przeciwnościom losu. Jednej się nie udaje, jedna będzie trzymała tajemnicę o swoim związku aż do samej śmierci.

Autorka w bardzo zmyślny sposób poplątała perypetie każdej z nich. Powieść jest przepiękną historią o uczuciach, wielkiej nadziei na lepsze jutro i przede wszystkim podszyta jest nostalgią i wrażliwością. W przytoczonych bohaterkach bardzo trudno doszukać się wad, a te, nawet jeśli się pojawiają, to prędzej czy później działają na ich korzyść. Każda z nich udowadnia, że nie ma rzeczy, których nie zrobiłoby się z miłości. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza współcześnie, gdy jesteśmy zaoferowani codziennymi sprawami.

Ludzie zdjęcie utworzone przez pressfoto - pl.freepik.com